Bardzo często zdarza się słyszeć stwierdzenie mówiące o tyciu od picia piwa. Wokół tego trunku narosło wiele legend, prawdopodobnie najpopularniejszą z nich jest przeświadczenie mówiące o powstawaniu brzucha piwnego. Będąc na diecie często zastanawiamy się czy piwo sprzyja tyciu, a jeśli tak, to w jakim stopniu?

Piwo a jego kaloryczność

Kaloryczność

Piwo jest napojem zawierającym dużo pustych kalorii, dla porównania jasne piwo jest podobnie kaloryczne co coca-cola. Jednak to, co odróżnia piwo od innych kalorycznych napoi jest to, że alkohol nie zawiera żadnych tłuszczów, białek i również ma niewiele węglowodanów. Najnowsze badania mimo wszystko wskazują na nie tak duży wpływ alkoholu na tycie, jak dotychczas powszechnie uważano. Jednak nagminnie zdarza się, że pijemy piwo i dodatkowo jemy kaloryczne posiłki, oglądając mecze, czy będąc na wakacjach ze znajomymi. Piwu często towarzyszy pizza, ciastka czy paczka chipsów. Będąc na diecie piwo podbija nam ilość kalorii spożywanych w ciągu dnia, tym samym prowadząc do nadwyżki kalorycznej, która jest bezpośrednią przyczyną nabierania masy ciała. Alkohol także rozleniwia, w dniu po spożyciu alkoholu ludzie mają mniejszą ochotę bądź nawet awersje do jakiejkolwiek aktywności fizycznej, co również sprzyja mniejszej utracie kalorii. Kolejnym aspektem przemawiającym za negatywnym wpływem alkoholu na nabieranie masy tłuszczowej jest fakt, że alkohol upośledza jakość snu, prowadząc do mniejszej regeneracji organizmu, a kiedy nie jesteśmy zregenerowani to jemy, żeby uzupełnić utraconą energie. Wszystkie wymienione wyżej czynniki wpływające na niekorzystne działanie alkoholu na naszą masę ciała, nie pozwalają jednak jednoznacznie stwierdzić, że od piwa się tyje. Piwo jest tylko jednym z wielu czynników powodujących nabieranie nadmiernej masy tłuszczowej ciała.

Co robić, aby ograniczyć tycie od spożywania piwa?

Istotną kwestią jest wybór typu piwa, które będziemy spożywać, wyższą kaloryczność mają piwa mocne i ciemne a niższą piwa jasne o relatywnie niskiej zawartości alkoholu, Jeśli zależy nam na utrzymaniu linii powinniśmy zrezygnować także z soków do piwa i trunków smakowych, gdyż zawierają one dodatkowe duże ilości szybko przyswajalnych cukrów. Ciekawą opcją będzie także postawienie na piwo bezalkoholowe, zawiera ono średnio połowę kalorii tradycyjnego piwa podobnego rodzaju. Jednak chyba najważniejszym czynnikiem, o który powinniśmy zadbać, gdy nie chcemy przytyć jest niedoprowadzenie do nadwyżki kalorycznej której sprzyja spożywanie piwa i jakiegokolwiek alkoholu. W dzień, w który zamierzamy wypić piwo zrezygnujmy z kalorycznych i tłustych dań czy przekąsek, często pozwoli nam to zniwelować bądź zmniejszyć wpływ alkoholu na nadmierne tycie. Jednak najważniejszym czynnikiem ze wszystkich i jednoczesną odpowiedzią, która jest najbliżej prawdy jest to, że tyjemy od dużych ilości piwa i jedzenia przyjmowanego jednocześnie. Piwo jest czynnikiem sprzyjającym tyciu, jednak od samego piwa się nie tyje. Najważniejsze jest zachowanie umiaru i nieprzesadzanie z ilością kalorii przyjmowanych w ciągu dnia.

5/5 - (1 vote)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.