Posted on Leave a comment

Piwo a prowadzenie samochodu

Jazda samochodem a piwo

Piwo należy do niskoprocentowych trunków alkoholowych, dlatego większość osób jest zdania, że po jego wypiciu nie potrzeba zbyt dużo czasu, aby z powrotem dojść do siebie. Czy tak jest w istocie? Ile tak naprawdę trzyma piwo? Ile ma ono procent? Jaka jest dopuszczalna ilość promili we krwi? To tylko część pytań, na które odpowiedzi, postaramy się znaleźć w tym artykule.

Jazda samochodem a piwo

Ile trzyma piwo?

Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie w sposób konkretny, gdyż tak naprawdę nie da się oszacować dokładnego czasu, który powie nam, ile będzie nas trzymało piwo. Możliwe jest natomiast wyliczenie przybliżonego czasu, który w jakimś stopniu będzie w stanie nam odpowiedzieć, ile czasu potrzebujemy, aby móc usiąść za kierownicą samochodu. Można ów czas wyliczyć poprzez określenie kilku czynników takich jak:

  • ilość wypitego piwa,
  • wartość procentowa owego alkoholu,
  • czas, w którym trunek został spożyty,

Istotne dla określenia tego, ile będzie trzymało piwo, jest również to, czy zostało ono spożyte na pusty żołądek, czy też nie.

Co wpływa na to, ile piwo trzyma się we krwi?

Na to, jak długo jesteśmy pijani, wpływ ma cały szereg różnych czynników. Wiek, płeć, wzrost czy waga to tylko część z nich. Na to, jak długo piwo utrzymuje się we krwi, wpływ mają również m.in.: nasza kondycja fizyczna i psychiczna, a także nasz poziom zmęczenia. Nie bez znaczenia jest również to, czy przyjmujemy leki. To wszystko sprawia, że w zależności od dnia, nasz organizm może w trochę innym tempie „dochodzić” do siebie po spożyciu alkoholu. Jednakże trzeba pamiętać, że oznacza to jedynie, że różne procesy metaboliczne, poziom zmęczenia itd. może być jednego dnia inny, a drugiego dnia jeszcze inny. Nie świadczy to o tym, że w naszym organizmie mamy mniej promili niż poprzednio. To, rzecz jasna oczywiste, że wypicie alkoholu o większej zawartości procentowej, automatycznie spowoduje, że w naszym organizmie będzie więcej promili alkoholu we krwi. Dlatego lepiej jest nie wsiadać za kółko, kierując się jedynie swoim dobrym samopoczuciem. Warto zdawać sobie sprawę z tego, ile się wypiło oraz o ilości procentowej spożytego alkoholu. W przeciwnym razie można się mocno zdziwić, gdy nagle policja zatrzyma nas do kontroli i przeprowadzi badanie alkomatem.

Ile procent ma piwo?

Jak zostało już wspomniane wcześniej, piwo zalicza się do trunków niskoprocentowych. Oznacza to, że piwo posiada niską zawartość etanolu. Jednakże na rynku jest możliwych do kupienia wiele różnych piw, które różnią się od siebie m.in.: zawartością alkoholu. Można wyodrębnić następujące rodzaje piwa:

  • piwa bezalkoholowe – ich zawartość etanolu wynosi 0%.
  • piwa lekkie i pełne – posiadają zawartość etanolu na poziomie od 2% do 6%.
  • piwa mocne – w ich przypadku zawartość alkoholu jest na poziomie 10%.
  • piwa bardzo mocne – ich zawartość etanolu przekracza 30%.

Możliwe jest stosunkowo łatwe wyliczenie jednostek alkoholowych w konkretnym trunku. Można je wykonać poprzez sprawdzenie stężenia danego alkoholu. Warto wiedzieć o tym, że standardowa jednostka alkoholowa wynosi 10 g bądź 12,5 ml czystego alkoholu etylowego. Znając pojemność piwa oraz jego wartość procentową, można przeprowadzić mnożenie tych dwóch wartości, dzięki czemu będziemy w stanie dowiedzieć się, ile czasu potrzebujemy na to, aby znów być w 100% trzeźwym. Przykładowo piwo, które ma 500 ml oraz 6% alkoholu posiada prawie 3 pełne jednostki alkoholowe.

Ile trzyma jedno piwo?

To, ile trzyma jedno piwo, zależy od kilku czynników. Po pierwsze od tego, czy zostało ono spożyte na pusty żołądek, czy też po posiłku bądź w jego trakcie. W przypadku spożycia piwa na pusty żołądek szczyt stężenia alkoholu w organizmie osoby pijącej następuje w przeciągu 30-45 minut. Natomiast wypicie alkoholu na pełny żołądek lub w trakcie posiłku sprawia, że ów szczyt zostaje opóźniony i nadejdzie dopiero po upływie 1,5-3 godzin. Zdecydowanie wolniej przebiega natomiast sam proces znikania alkoholu z organizmu. To, po jakim czasie to się stanie, zależy m.in.: od ilości i wartości procentowej danego piwa, czasu, jaki upłynął od jego spożycia oraz od wieku, płci, wzrostu, wagi, poziomu zmęczenia itd. Można założyć, że przeciętny człowiek po wypiciu piwa z zawartością 10 g czystego alkoholu potrzebuje ok. jednej godziny, aby móc go wyeliminować ze swojego organizmu. Mając to na uwadze, można pokusić się o stwierdzenie, że na pozbycie się promili z jednego piwa, przeciętny człowiek potrzebuje ok. 3 godzin. Czas, co oczywiste, będzie się wydłużał, w zależności od tego, ile piw wypijemy. Przydatne narzędzie można znaleźć w internecie, które mogą posłużyć nam do wstępnego oszacowania czasu, który potrzebujemy, aby całkowicie dojść do siebie.

Ile promili po piwie?

Dla niektórych kierowców wypicie jednego piwa nie wyklucza z możliwości jazdy samochodem. Czują się przecież wtedy cały czas dobrze, są w pełni sprawni i nie mają żadnych kłopotów ze wzrokiem i innymi zmysłami. Nie oznacza to jednak, że po wypiciu jednego piwa, poziom promili we krwi równa się zero. Co prawda, stężenie alkoholu we krwi zależy od wielu czynników wspomnianych już wcześniej i każdy człowiek trochę inaczej reaguje na spożywanie alkoholu, ale można śmiało założyć, że standardowa wartość promili we krwi po wypiciu jednego piwa wynosi 0,26. Oznacza to, że dana osoba miałaby 0,13 mg/l w wydychanym powietrzu, co równoznaczne jest z przekroczeniem dopuszczalnego poziomu alkoholu we krwi w Polsce. Dla niektórych może być to małym zdziwieniem, ale wystarczy wypić dwa półlitrowe piwa, by poziom alkoholu we krwi przekroczył 1 promil.

Jaka jest dopuszczalna ilość promili?

To szczególnie istotna informacja dla wszystkich kierowców. W Polsce dopuszczalny poziom promili we krwi został ustalony na maksymalnie 0,2 promila we krwi, czyli do 0,1 mg/l w wydychanym powietrzu. Przekroczenie tej wartości będzie równoznaczne z popełnieniem wykroczenia lub przestępstwa, w zależności od ilości promili we krwi. O przestępstwie będzie mowa, w sytuacji, gdy alkomat pokaże wartość, przekraczającą 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu, co jest równoznaczne z posiadaniem ponad 0,5 promila we krwi. Konsekwencje mogą być niezwykle poważne, jeśli w trakcie kierowania pojazdu, zatrzyma nas policja i przeprowadzi badanie alkomatem, a w naszym organizmie zostanie przekroczone dozwolone stężenie alkoholu.

W przypadku popełnienia przestępstwa grozi nam zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na 3 lata, a także konieczność zapłacenia kwoty 5 tys. zł tytułem świadczenia pieniężnego. Natomiast w przypadku wykroczenia zostaje nam zabrane prawo jazdy na czas 6 miesięcy, a nawet i dłużej. Wystarczy zaledwie wypicie jednego piwa, by policja mogła potraktować to jako wykroczenie. Wypicie dwóch piw może być nawet równoznaczne z popełnieniem przestępstwa. Poza tym kierując pojazdem, posiadając niedozwoloną ilość alkoholu we krwi, stanowimy zagrożenie na drodze dla innych uczestników ruchu, ale również dla siebie i ewentualnie swoich bliskich. Musimy pamiętać o tym, że czas obniżenia alkoholu we krwi jest kwestią indywidualną, która zależy od wielu czynników jak ogólny stan zdrowia i parametry fizyczne. Mając to wszystko na uwadze, warto po wypiciu piwa, zostawić kluczyki w bezpiecznym miejscu, a do domu wrócić komunikacją miejską bądź taksówką.

5/5 - (2 votes)
Posted on Leave a comment

Butelki zwrotne po piwie – co warto o nich wiedzieć?

Butelki zwrotne po piwie

W ostatnim czasie mamy coraz większą modę na dbanie o nasze środowisko. Jedną z najprostszych metod jest oddawanie zwrotnych butelek do sklepów po to, aby zostały one wtórnie wykorzystane. O ile jeszcze parę lat temu praktycznie wszystkie butelki były zwrotne (np. takie po oranżadzie, piwie czy też mleku). Tak teraz nie każda butelka jest zwrotna. Niestety na ten moment znajdziemy większą ilość butelek bezzwrotnych niż zwrotnych. Od czego więc zależy to, czy butelka jest zwrotna i jak taką butelkę rozpoznać?

Butelki zwrotne

Od czego zależy czy butelka jest zwrotna?

Jest to bardzo dobre pytanie na, które ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć, ponieważ na to wpływa wiele czynników. Zacznijmy od tego, że sama obsługa zwrotów butelek jest dość droga w utrzymaniu. Dlatego tylko wielkie koncerny mogą pozwolić sobie na butelki zwrotne, bo je po prostu na to stać. Dodatkowo sama butelka musi zostać zrobiona z mocniejszego szkła, aby mogła nadawać się do ponownego nabicia. Natomiast mniejsze browary czy przedsiębiorstwa bardzo często nie stać na wprowadzenie takiego systemu, gdyż tak jak wspomniałem są to dużo większe koszta. Ich butelki są mniej wytrzymałe i przez to nie nadają się do ponownego napełnienia, bo mogą po prostu tego nie wytrzymać.

Jak rozpoznać czy butelka jest zwrotna?

Odpowiedź na to pytanie jest dość jednoznaczna i prosta. Butelkę tak zwana zwrotną rozpoznać możemy w bardzo prosty sposób. Wystarczy, że spojrzymy na opakowanie, coraz częściej wszystkie informacje zamieszczone są na etykiecie butelki. Widnieje tam napis butelka zwrotna lub też butelka bezzwrotna. Innym sposobem na rozpoznanie tego, czy butelka jest zwrotna jest spojrzenie na paragon, bo tam też bardzo często jest taka informacja umieszczana. Czasem też się zdarza, że na butelce będzie widniał znaczek z dwoma strzałkami zwróconymi w przeciwnym kierunku. Oznacza to, że butelkę możemy zwrócić bez żadnego problemu. Ostatnią metodą, która jest przeznaczona dla najbardziej leniwych osób jest oczywiście zapytanie sprzedawcy, który udzieli nam odpowiedzi na pytanie i wtedy będziemy mogli bez problemu oddać daną butelkę.

Jakie butelki skupują popularne supermarkety np. Biedronka, Kaufland?

Jeśli chodzi o skupowanie butelek przez większe supermarkety typu Biedronka czy Kaufland to tutaj jest różnie. Supermarkety Biedronka do niedawna nie posiadały w swojej ofercie butelek zwrotnych. Jednak od maja 2022 roku sieć ta wprowadziła swój nowy regulamin, w którym pozwala na skup niektórych butelek. Chodzi tu jedynie o butelki w których znajduje się piwo i to też nie wszystkich. Należą do nich takie marki jak:

  • Piwo Harnaś,
  • Piwo Namysłów Pils,
  • Piwo Warka Classic
  • Piwo Kasztelan Niepasteryzowany.

Za oddanie butelek z powyższych marek w sieci Biedronka otrzymamy 50 gr za sztukę. Jednak nie wiadomo, czy kaucja wypłacana jest w formie rabatu, czy też w formie pieniężnej. Reszta butelek pozostaje bez zmian i jest dalej bezzwrotna, wszystko po to, aby nie musieć podnosić cen produktów.

Natomiast jeśli chodzi o sieć Kaufland, to prowadzą oni skup butelek zwrotnych. Przyjmują każdą butelkę zwrotną, nawet jeśli nie posiadamy paragonu zakupu. Po oddaniu takich butelek nie dostajemy pieniędzy do ręki, a rabat na zakupy w wysokości oddanej kaucji. Możemy wykonać zakupy za tą kwotę albo mieć odjętą sumę od naszych zakupów. Ceny butelek zwrotnych zależą od danego browaru i mogą się różnić 10/15 groszy. Na szczęście zawsze przy biurze obsługi klienta mamy cennik ile kaucji za daną butelkę zwrotną. Warto wiedzieć o tym, że w niektórych sklepach sieci Kaufland pojawiają się już automaty na szklane butelki zwrotne.

Co się dzieje z butelkami zwrotnymi jak już je oddamy?

Po oddaniu butelki zwrotnej do sklepu zaczyna się jej drugie życie. Po uzbieraniu odpowiedniej ilości butelek zwrotnych są one wysyłane do danego browaru. Gdy już tam trafią są one przetrzymywane i czekają na swoją kolei. Następnie są sortowane, tak by nic się nie pomieszało. Kolejnym krokiem jest ich dokładne mycie (przynajmniej dwa razy), by mieć pewność, że na pewno będą czyste i odkażone. Cały proces odbywa się w bardzo wysokich temperaturach, aby mieć 100% pewność, że będą czyste.

Gdy mamy już czyste butelki, trzeba odszukać butelki innych właścicieli niż dany browar, po to, by odesłać je prawowitemu właścicielowi (tak, takie sytuacje zdarzają się bardzo często). Kolejnym ważnym krokiem jest sprawdzenie czystych butelek pod względem różnego rodzaju defektów i uszkodzeń. Jeśli takie znajdą się na butelce, jest ona z automatu odrzucona (dlatego, że może nie wytrzymać kolejnych etapów).

Gdy mamy pewność, że wszystkie butelki są całe i nie posiadają, żadnych widocznych uszczerbków przechodzą one do kolejnego etapu. Pora na najważniejszy etap, czyli butelki trafiają do rozlewni, gdzie zostają ponownie napełniane i kapslowane. Ostatnim już etatem jest wysyłka gotowego produktu do sprzedaży. Właśnie butelka zwrotna otrzymała swoje drugie życie. Ciekawostką jest to, że jedna butelka zwrotna, nadaje się do użytku maksymalnie 9 razy, o ile po drodze nie przytrafi się żaden defekt.

Jak segregować butelki po piwie? (jeżeli nie są zwrotne)

O ile za butelki zwrotne możemy dostać różnego rodzaju kaucję, tak za butelki bezzwrotne nie otrzymamy tak naprawdę nic. Niestety butelki bezzwrotne traktowane są jak zwykłe śmieci, które należy poddać recyklingowi. Tak, więc aby segregować butelki bezzwrotne po piwie, musimy je po prostu wrzucić do żółtego kontenera, który przeznaczony jest właśnie na szkło. Ewentualnie jeśli jest to plener to wyrzucamy je do śmietnika. Należy pamiętać, że powinny być one opróżnione bez żadnej zawartości i dobrze, jeśli będą umyte. Niestety nasze społeczeństwo do tej pory nie jest przyzwyczajone do segregacji śmieci i wszystko wrzucają do jednego śmietnika, przez co opłaty za śmieci są wyższe. Dlatego, jeśli korzystamy z butelek bezzwrotnych warto uzbierać ich trochę więcej i wyrzucić do przeznaczonego do tego kontenera. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne.

Podsumowanie

Jak więc można zauważyć zbieranie butelek zwrotnych może okazać się bardzo dochodowym przedsięwzięciem. Wystarczy, że uzbieramy sporą ilość i dzięki temu zabiegowi zmniejszymy tym wydatki na nasze zakupy. Jednocześnie zadbamy o nasze środowisku, gdyż butelki nie będą walały się po ulicach. Dlatego tak ważne jest, by segregować śmieci, nawet butelki te, które są bezzwrotne. Dodatkowo coraz więcej sklepów przywraca skup butelek, więc z ich oddawaniem także nie powinno być żadnego problemu.

5/5 - (1 vote)
Posted on Leave a comment

Piwo na wesele. Czy to dobry pomysł?

Na polskich stołach weselnych zazwyczaj goszczą mocne trunki, które są typowe dla naszej nacji: wódka czy pochodne bimbru. Od kilku lat coraz popularniejsze staje się wino. Wciąż jednak mówimy tu o napojach wysokoprocentowych. Powstaje zatem pytanie: a dlaczego nie piwo? Wszakże ten trunek cieszy się chyba największą popularnością wśród Polaków. Dlaczego zatem nie miałoby pojawić się na weselu?

Piwo na wesele

Dlaczego Polacy nie kupują piwa na wesela?

Głównym problemem jest miejsce, jakie w naszej świadomości zajmuje piwo. Kojarzymy je zwykle jako dodatek do imprez, trunek pojawiający się raczej w męskim gronie, w pubach. Generalnie, nie zestawiamy go z uroczystymi okazjami, jak ma to miejsce w przypadku wódki czy wina. Wpływ na to ma może cena piwa, które – jak wiemy – jest zdecydowanie tańsze od mocniejszych trunków. A jak wiemy, niskie ceny raczej nie kojarzą się nam z luksusem, którym z kolei chcemy zaimponować gościom na weselu. Co więcej, wódka i wino maja opinie alkoholi, które można wypić niemal do każdego jedzenia. Piwo z kolei jest bardziej kojarzone jako dodatek do dań obiadowych lub słonych przekąsek.

Dlaczego warto zamówić na wesele piwa rzemieślnicze?

Jednak coraz częściej pary młode starają się szukać alternatyw dla mocnych alkoholi. Jest to związane z powolną zmianą stylu picia, który rozpowszechnia się w naszym społeczeństwie. Picie mocnych trunków często jest uznawane za niemodne i niezdrowe. Ponadto, jaka jest przyjemność, jeśli musimy obcować z dziesiątkami pijanych gości? Każdy chyba wie, jak łatwo jest przesadzić w wódką. O wiele delikatniejsze piwo zdaje się zatem być idealną alternatywą. Nie musimy przecież trzymać się znanych browarów, których wyroby możemy znaleźć w sklepach. Warto dać szansę piwom rzemieślniczym, znanych także jako kraftowe. Ich smak i różnorodność dostępnych odmian pozwalają na wpasowanie się w rozmaite gusta gości.

Wszechstronność złocistego trunku

Duże zróżnicowanie piw rzemieślniczych sprawia, że można je podawać do rozmaitych potraw. Piwo wcale nie musi być gorzkie. Trunki kraftowe reprezentują całą gamę smaków: od słodkich, przez kwaśne aż po właśnie gorzkie. Pamiętajmy także o tym, że nie każdy lubi wysokoprocentowy alkohol. Możliwe jest również zamówienie piwa bezalkoholowego. Pomoże to nie tylko zachować spokój na imprezie, lecz będzie również miłym ukłonem w stronę osób, które alkoholu jako takiego nie piją wcale. Zamawiając piwa rzemieślnicze, można zatem usatysfakcjonować każdego – nawet zadeklarowanego abstynenta!

W czym piwa kraftowe są lepsze od tych produkowanych masowo?

Przewaga piw kraftowych nad “sklepowymi” polega także na tym, iż są one tworzone w oparciu o autorskie i unikalne przepisy, nie zaś na podstawie gotowych wzorców produkcyjnych. W browarnictwie rzemieślniczym nie chodzi bowiem o masowość produkcji, ale przede wszystkim o podtrzymywanie wysokiej jakości wyrobu. Wiąże się to również z odcięciem się od stosowania chemicznych wzmacniaczy smaku i barwników. Mamy zatem do czynienia z produktem w pełni naturalnym i produkowanym na małą skalę co z pewnością świadczy o jego wyrafinowanym charakterze. Jak zatem widać, piwo również może stać się dobrem luksusowym!

Zaskocz swoich gości!

Pomimo iż piwa kraftowe zyskują na popularności, wiele osób – zwłaszcza pochodzących z nieco starszego pokolenia – nie zdaje sobie sprawy z ich istnienia. Może jest to zatem dobra okazja, aby pokazać naszym bliskim coś nowego? Ludzie lubią niespodzianki i na pewno z entuzjazmem spróbują nowego napitku. Oczywiście, nie musi im on od razu przypaść do gustu, ale jeśli będą oni mieli możliwość spróbowaniu kilku rodzajów krafta, to może akurat odkryją swój nowy ulubiony napój! Warto w ten sposób zaskoczyć swoją kreatywnością gości. Wszakże wesele jest okazją, gdy para młoda chce zorganizować imprezę, której wyjątkowość zapisze się na zawsze w pamięci zaproszonych!

Czy piwo na weselu to dobry pomysł? Oczywiście, że tak!

Przedstawione argumenty pokazują, że zamówienie na wesele piwa rzemieślniczego ma bardzo dużo zalet. Po pierwsze, istnieje mniejsze ryzyko, że nasi goście się rozpiją. Po drugie, osoby niegustujące w mocnych trunkach, a nawet stroniące od alkoholu będą mogły napić się pysznego napoju. Za wyborem trunków kraftowych przemawiają także ich ponadprzeciętna różnorodność i naturalny skład, różniący się od receptur piw produkowanych na masową skalę. Ich obecność na weselnym stole na pewno przyciągnie uwagę wszystkich gości i stanie się kolejnym powodem, dzięki któremu będą oni z uśmiechem wspominać wasze wesele!

5/5 - (1 vote)
Posted on Leave a comment

Corona czy Okocim Radler, które piwo lepsze w upalne dni

Piwo bywa kojarzone jako napój sezonowy, szczególnie jeśli wziąć pod lupę propozycje piw orzeźwiających, dedykowanych właśnie na upalne dni. A ponieważ popularność piw smakowych oraz tych, które gaszą pragnienie wakacyjną porą mocno wzrosła- takich propozycji pojawiło się na rynku całkiem sporo i naprawdę jest w czym wybierać. Browary starają się wyjść oczekiwaniom klientów naprzeciw. Tym samym powstają piwa o łagodniejszym, mniej gorzkim smaku, takie, które mają niezbyt wysoką zawartość alkoholu lub też nie mają go wcale (po to, aby piwo mogło ugasić pragnienie o każdej porze dnia), a propozycje orzeźwiających, letnich piw często posiadają w swoim składzie soki owocowe- najczęściej cytrusy, a także takie dodatki jak chociażby mięta. Mimo wszystko, na rynku dostępne są niemalże kultowe propozycje piw, które w tej kategorii nie mają sobie równych, a ich wysoka popularność dotyczy nie tylko naszego kraju. Wśród takich propozycji można znaleźć piwo Corona lub też Okocim Radler. Przyjrzyjmy się więc tym kultowym pozycjom z bliska.

Piwo Corona

Corona – kultowe piwo pochodzące z Meksyku

Meksyk należy obecnie do czołowych eksporterów piwa na świecie, a wśród najpopularniejszych propozycji znajduje się właśnie piwo Corona. Wieloletnia obecność na rynku tego produktu sprawiła, że piwo to posiada już ugruntowaną pozycję i jest znane na całym świecie- nie bez przyczyny. Jego fenomen- tak doceniany w Meksyku, ale nie tylko- to prostota i umiejętne połączenie piwa oraz lemoniady. Kompozycja jest lekka i niemalże całkowicie pozbawiona charakterystycznej, piwnej goryczki. Piwo Corona z powodzeniem powinno zasmakować osobom, które zazwyczaj za piwem nie przepadają, ale mają ochotę na coś wakacyjnego i mocno orzeźwiającego. Tym bardziej, że bardzo często piwo to podawane jest z ćwiartką limonki, co pozwala spotęgować letni charakter tego orzeźwiającego produktu.

Corona posiada zawartość alkoholu na poziomie 4,5%. Lekko słodowe nuty zostały zestawione ze smakiem owoców. Produkt należy do kategorii piw jasnych, pasteryzowanych i bezsprzecznie, najlepiej smakuje lekko schłodzony. Piwo to posiada bardzo wiele różnych opinii smakoszy tego trunku. Jedni woleliby poczuć większą goryczkę, inni doceniają orzeźwiające i cytrusowe nuty- każdy, kto spotkał się z tym piwem ma swoją własną opinię o produkcie. Jednakże, jego kultowy charakter i popularność właściwie na całym świecie wiele mówi o jakości tego właśnie piwa- idealnego na upalne lato. Warto więc je spróbować, aby móc wyrobić sobie o nim swoje własne zdanie.

Okocim Radler – polska propozycja na upalne lato

Radlery produkowane przez koncern Carlsberg Polska to chyba dobrze wszystkim znane piwa Okocim- rodzime, polskie piwa ze 170- letnią tradycją warzenia w brzeskim browarze. Sam browar został założony przez Jan Goetza już w 1845 i zyskał rangę tego, który do produkcji swoich piw wykorzystuje słód jęczmienny najlepszej jakości. Oczywiście, podobnie jak najlepszy chmiel, stosowane drożdże piwowarskie oraz czystą wodę. Ta renoma przetrwała tak naprawdę aż do dzisiaj, gdyż piwa Okocim są cenione i często wybierane, a ich oferta jest bogata. Obecnie, w kategorii radlerów Okocim ma nam do zaproponowania kilka wersji piw orzeźwiających- każda na swój sposób wyjątkowa:

– Piwa z zerową zawartością alkoholu o smaku ciemnej wiśni oraz sycylijskiej pomarańczy z limonką

– Piwa o 2% zawartości alkoholu o smaku maliny z borówką amerykańską oraz o smaku grejpfrutowym z limonką

Jak widać, propozycje smakowe nawiązują do pory letniej, soki dodawane do piwa są produkowane z zagęszczonych soków owocowych i są to dobrze nam znane, wakacyjne owoce. Orzeźwiający charakter piwa uzyskano również przez propozycje radlerów z dodatkiem cytrusów.

Radlery Okocim stworzone zostały właśnie po to, aby orzeźwiać w upalne dni. Polecane są do spożycia w wersji schłodzonej, a ponieważ dostępne są też warianty bezalkoholowe- można cieszyć się ich smakiem praktycznie o każdej porze dnia. Piwo jest w smaku bardzo lekkie i praktycznie nie jest w nim wyczuwalna żadna goryczka. Dodatkowo, bogata oferta wersji smakowych sprawia, że każdy może znaleźć kompozycję odpowiednią dla siebie. Piękna stylistyka butelek- również bardzo letnia i wakacyjna- zachęca do spróbowania każdej z propozycji. Piwo doskonale gasi pragnienie i jest udanym połączeniem piwa z lemoniadą. Idealna temperatura podania piwa to około 4 stopnie Celsjusza. Warto wspomnieć również o tym, że piwo to było nagradzane w ogólnopolskich konkursach piwowarskich. W Polsce bardzo często sięga się po rodzime marki- takie jak chociażby Okocim. Propozycja powinna w pełni spełnić oczekiwania osób poszukujących ciekawych, letnich i lekkich propozycji piw.

Zarówno piwo Corona jak i proponowane piwa Okocim Radler polecane są do picia latem i nie tylko. Stanowią zbilansowane połączenie piwa oraz lemoniady, a owocowe i cytrusowe nuty sprawiają, że są to propozycje orzeźwiające, takie które doskonale gaszą pragnienie. Na pewno warto po nie sięgnąć- szczególnie jeśli do tej pory jeszcze nie były przez nas testowane.

3/5 - (2 votes)
Posted on Leave a comment

Czy od piwa się tyje?

Piwo a jego kaloryczność

Bardzo często zdarza się słyszeć stwierdzenie mówiące o tyciu od picia piwa. Wokół tego trunku narosło wiele legend, prawdopodobnie najpopularniejszą z nich jest przeświadczenie mówiące o powstawaniu brzucha piwnego. Będąc na diecie często zastanawiamy się czy piwo sprzyja tyciu, a jeśli tak, to w jakim stopniu?

Piwo a jego kaloryczność

Kaloryczność

Piwo jest napojem zawierającym dużo pustych kalorii, dla porównania jasne piwo jest podobnie kaloryczne co coca-cola. Jednak to, co odróżnia piwo od innych kalorycznych napoi jest to, że alkohol nie zawiera żadnych tłuszczów, białek i również ma niewiele węglowodanów. Najnowsze badania mimo wszystko wskazują na nie tak duży wpływ alkoholu na tycie, jak dotychczas powszechnie uważano. Jednak nagminnie zdarza się, że pijemy piwo i dodatkowo jemy kaloryczne posiłki, oglądając mecze, czy będąc na wakacjach ze znajomymi. Piwu często towarzyszy pizza, ciastka czy paczka chipsów. Będąc na diecie piwo podbija nam ilość kalorii spożywanych w ciągu dnia, tym samym prowadząc do nadwyżki kalorycznej, która jest bezpośrednią przyczyną nabierania masy ciała. Alkohol także rozleniwia, w dniu po spożyciu alkoholu ludzie mają mniejszą ochotę bądź nawet awersje do jakiejkolwiek aktywności fizycznej, co również sprzyja mniejszej utracie kalorii. Kolejnym aspektem przemawiającym za negatywnym wpływem alkoholu na nabieranie masy tłuszczowej jest fakt, że alkohol upośledza jakość snu, prowadząc do mniejszej regeneracji organizmu, a kiedy nie jesteśmy zregenerowani to jemy, żeby uzupełnić utraconą energie. Wszystkie wymienione wyżej czynniki wpływające na niekorzystne działanie alkoholu na naszą masę ciała, nie pozwalają jednak jednoznacznie stwierdzić, że od piwa się tyje. Piwo jest tylko jednym z wielu czynników powodujących nabieranie nadmiernej masy tłuszczowej ciała.

Co robić, aby ograniczyć tycie od spożywania piwa?

Istotną kwestią jest wybór typu piwa, które będziemy spożywać, wyższą kaloryczność mają piwa mocne i ciemne a niższą piwa jasne o relatywnie niskiej zawartości alkoholu, Jeśli zależy nam na utrzymaniu linii powinniśmy zrezygnować także z soków do piwa i trunków smakowych, gdyż zawierają one dodatkowe duże ilości szybko przyswajalnych cukrów. Ciekawą opcją będzie także postawienie na piwo bezalkoholowe, zawiera ono średnio połowę kalorii tradycyjnego piwa podobnego rodzaju. Jednak chyba najważniejszym czynnikiem, o który powinniśmy zadbać, gdy nie chcemy przytyć jest niedoprowadzenie do nadwyżki kalorycznej której sprzyja spożywanie piwa i jakiegokolwiek alkoholu. W dzień, w który zamierzamy wypić piwo zrezygnujmy z kalorycznych i tłustych dań czy przekąsek, często pozwoli nam to zniwelować bądź zmniejszyć wpływ alkoholu na nadmierne tycie. Jednak najważniejszym czynnikiem ze wszystkich i jednoczesną odpowiedzią, która jest najbliżej prawdy jest to, że tyjemy od dużych ilości piwa i jedzenia przyjmowanego jednocześnie. Piwo jest czynnikiem sprzyjającym tyciu, jednak od samego piwa się nie tyje. Najważniejsze jest zachowanie umiaru i nieprzesadzanie z ilością kalorii przyjmowanych w ciągu dnia.

5/5 - (1 vote)
Posted on Leave a comment

Jakie mamy rodzaje piwa w Polsce?

Rodzaje piwa w Polsce

Piwo w Polsce jest jednym z najpopularniejszych trunków. Nie da się ukryć, że piwoszy nie brakuje, a co więcej potrafią oni bez zająknięcia wyrecytować różnice między poszczególnymi gatunkami tego trunku. Rynek piwny w Polsce rozwija się dość prężnie i z pewnością daje ogromne możliwości wyboru. Jednak jakie są podstawowe gatunki piwa w Polsce i od czego zależy sam gatunek piwa?

Rodzaje piwa w Polsce

Podstawowe gatunki piwa w Polsce: ale i lager

Dwa, najpopularniejsze gatunki piwa w naszym kraju to bez wątpienia lagery oraz ale. Piwa te są doceniane ze względu na swoją aromatyczność oraz ponadprzeciętne walory smakowe. Okazuje się, że proces tworzenia klasycznych lagerów zajmuje o wiele więcej czasu, jeśli porównamy to do tworzenia piwa ale. Co więcej, warto podkreślić, że lagery tworzy się z wykorzystaniem znacznie niższej temperatury, która oscyluje w granicach od 5 do 13 stopni Celsjusza. Do różnic między tymi gatunkami piwa można zaliczyć również fakt, że w przypadku lagerów, zbiorniki fermentacyjne są zamykane, a na ich dno ma kształt stożka i to właśnie tam osadzają się drożdże – piwa typu lager są produktami dolnej fermentacji.

Ale to również drugi, popularny gatunek piwa w naszym kraju. Można powiedzieć, że w przypadku tych napojów alkoholowych, cały proces fermentacji jest niezwykle szybki, a także intensywny. Odbywa się on także w znacznie wyższych temperaturach, które wynoszą od 15 do 25 stopni Celsjusza. Piwa ale to piwa górnej fermentacji – drożdże zbierają się na powierzchni zbiornika do fermentacji.

Od czego zależy gatunek piwa?

Wiele osób może się zastanawiać, od czego tak właściwie zależy sam gatunek piwa. Otóż można śmiało wskazać kilka czynników, które są jednocześnie niezwykle różnorodne. Nie tylko gatunki piwa, ale także wszelkich innych rodzajów alkoholi są warunkowane przez szereg wyznaczników. Po pierwsze można wskazać na wspomniany już rodzaj fermentacji. W przypadku piw wyróżnia się zarówno fermentację górną, w której drożdże gromadzą się na powierzchni zbiornika fermentacyjnego, ale także i fermentację dolną, w przypadku której drożdże te osadzają się na dnie. Co więcej wiele zależy również od samej technologii produkcji. Niektóre piwa wymagają np. dłuższego leżakowania, a także określonego sposobu w jaki zostają one ułożone.

Kolejnym czynnikiem, który z pewnością determinuje gatunek piwa są również surowce, które wykorzystane zostały do jego produkcji. Wyróżnić można bowiem różne gatunki chmielu, różnego rodzaju drożdże, a także słodu. Ważny jest również odczyn pH, a nawet i sama intensywność goryczki. Jak widać gatunek piwa jest uzależniony od wielu zmiennych. Nie sposób pominąć faktu, że na całościowy profil smakowo aromatyczny piwa, a dokładniej konkretnego gatunku tego napoju alkoholowego, wpływ będzie miał sam słód. Warto zauważyć, że do wyrobów złocistych piw stosuje się:

  • słód pszeniczny
  • słód karmelowy
  • słód jęczmienny
  • słód palony

Co za tym idzie, to właśnie od tej kompozycji zależy w dużej mierze ogólny smak piwa. Nie mniejsze znaczenie ma również sam rodzaj chmielu, a także jego jakość. Analogicznie można powiedzieć, że im więcej chmielu zostanie wykorzystane do produkcji konkretnego gatunku piwa, tym zyska on o wiele bardziej intensywniejszy, ziołowy smak oraz aromat, a także o wiele dokładniej będzie można wyczuć w nim goryczkę.

Popularne piwa sklepowe

Piwa dostępne na sklepowych półkach z pewnością trafiają w gusta każdego piwosza. Jednak jakie rodzaje piw sklepowych są najpopularniejsze? Otóż można wymienić:

  • Pilsner Urquell – jest to klasyka polskiego piwa. Wyróżnia się ono dość delikatnym smakiem oraz wyrazistym aromatem.
  • CORONA Extra – piwo to jest niezwykle delikatne, zwykle jednak dostępne jest ono w niewielkiej butelce.
  • Żywiec biały – to piwo również niezwykle delikatne, w którym praktycznie nie da się wyczuć posmaku goryczki.
  • Heineken – to piwo zyskało sobie ogromną popularność. Nie da się ukryć, że ma ono ciekawe walory smakowe i aromatyczne, a na końcu można również wyczuć delikatną nutkę goryczki..
  • Książęce pszeniczne – tego typu piwo jest zaliczane do piw delikatnych, a jego smak jest wyjątkowo słodkawy.
Oceń: post
Posted on Leave a comment

Czym charakteryzuje się ciemne piwo?

Ciemne piwo

Piwo w naszym kraju jest świetnie znanym napojem alkoholowym. Z pewnością ma ono swoje grono zwolenników, także i przeciwników. Jedni doceniają je za charakterystyczną goryczkę, podczas gdy inni doceniają bukiet aromatów. Nie da się ukryć, że piwo występuje w różnych odmianach i każdą z nich cechuje całkowicie co innego. Dość dużą popularnością w naszym kraju cieszy się piwo ciemne. Jednak czym się ono charakteryzuje?

Ciemne piwo

Kolor i smak ciemnego piwa

Ciemne piwo od zawsze było polecane miłośnikom nieco mocniejszego smaku i nieco wyraźniejszej goryczki. Każdy z nas na pierwszy rzut oka, może wydać się praktycznie oczywiste to, że ciemne piwo będzie wyróżniać się kolorem. Okazuje się jednak, że może ono występować w wielu różnych barwach jak np. bursztynowa, czerwona czy brązowa. Wpływ na kolor ciemnego piwa ma przede wszystkim rodzaj użytego słodu. Śmiało można powiedzieć, że barwienie piwa jest procesem całkowicie naturalnym. Najlepsze trunki nie zawierają bowiem żadnych konserwantów, a także sztucznych barwników.

Warto wiedzieć, że w Europie (także i w Polsce) do określenia barwy piwa wykorzystuje się jednostkę EBC. Wówczas zgodnie z przyjętą skalą, ciemne piwo musi mieścić się w granicach około 35-60 EBC – im wyższa jednostka, tym ciemniejszy będzie kolor trunku. Warto również wiedzieć, że poza charakterystyczną barwą ciemne piwo ma również niezwykle charakterystyczny smak. To właśnie on przyciąga wielu zwolenników. Zwykle wskazuje się na to, że piwo ciemne jest o wiele cięższe niż jego jasna odmiana, a co więcej jest ona również bardziej wyraziste. Smakosze piwa, wyczuwają również dość wyraźną nutkę słodyczy (często schowaną pod “mocą” alkoholu) – zdarza się bowiem, że w konkretnej odmianie ciemnego piwa można wyczuć wyraźny posmak karmelu, czekolady, kawy, a także i wiśni.

Rodzaje ciemnych piw

Można wyróżnić kilka rodzajów ciemnych piw, jednak najbardziej znane w Europie są piwa irlandzkie. Występuje ono pod dźwięczną nazwą stout. To ciemne piwo produkowane jest z intensywnie prażonego słodu jęczmiennego, a także ma dość dużą zawartość chmielu. To właśnie ona odpowiada za posmak goryczki. Trunek ten wyróżnia się niezwykle ciemną barwą, która jest praktycznie czarna. Warto pamiętać, że ciemne piwo wytwarzane jest w wielu innych krajach poza Irlandią. Na największą uwagę zasługują chociażby:

  • Imperial stout – to piwo niezwykle mocne i ciemne o dość ciężkim smaku. Ma ono czekoladowy aromat i dość dużą zawartość alkoholu.
  • Milka stout – jest to dość nietypowe ciemne piwo, które ma stosunkowo dużą zawartość laktozy, a także i dużą kaloryczność.
  • Coffe stout – jest to ciemne piwo irlandzkie, które wyróżnia się przede wszystkim kawowymi nutami smakowymi. Co ciekawe można je spotkać zarówno w formie słodkiej, a także i wytrawnej.
  • Oatmeal stout – to niezwykle rzadki gatunek ciemnego piwa irlandzkiego, które zawiera dodatek owsa.

Dość popularne jest także ciemne piwo angielskie, czyli porter. Może ono występować zarówno w barwie rubinowej jak i czarnej.

Czy barwa piwa ma wpływ na kalorie?

Okazuje się, że barwa piwa ma wpływ na jego kaloryczność. Piwo ciemne jest bardziej kaloryczne od innych, jasnych napojów – wskazuje się często, że już butelka o pojemności 500 mililitrów zawiera około 340 kalorii – dla porównania butelka piwa jasnego to około 245 kalorii . Warto również wiedzieć, że ciemne piwo wyróżnia się również pokaźną zawartością żelaza, więc spożywane w odpowiednich ilościach, może mieć pozytywny wpływa na osoby, borykające się z problemem anemii.

Sposób podania

Ciemne klasyczne piwa najlepiej prezentują się w kuflu. Naczynia te mogą mieć różnorodne kształty, a także różnorodne pojemności – co więcej wykonane są one z dość grubego szkła i mają spory ciężar. Kufle świetnie podkreślają dość głęboką barwę ciemnego piwa i koncentrują jego wyjątkowy aromat. Dodatkowo ciemne piwa mogą również być podawane w szklance typu Tulipan – jest to szklanka która przypomina nieco kielich tulipana i przystosowana jest do degustacji trunku.

Ciemne piwo a jasne, które wybrać?

Wiele osób zastanawia się, które piwo wybrać: ciemne czy jasne? Otóż wiele zależy od własnych preferencji. Nie da się ukryć, że ciemne piwo wyróżnia się bardziej wyrazistym smakiem i często wyraźnie da się w nich wyczuć nutkę goryczki. Jasne z kolei mogą mieć bardziej kwiatowy bukiet aromatów. Warto również zwrócić uwagę na ewentualną kaloryczność. Osoby będące na diecie z pewnością postawią na piwa jasne, które zawierają ponad połowę mniej kalorii niż piwa ciemne. Niemniej jednak finalny wybór piwa należy zawsze do naszych indywidualnych preferencji. Jeśli cenimy sobie ciężki i dość intensywny smak, a także wyrazistą barwę, to można powiedzieć, że śmiało powinniśmy stawiać na piwa ciemne. Zaskakują one bowiem nie tylko różnorodnością barw, ale także nutami smakowymi, jakie można w nich wyczuć. Warto jednak zadbać o to, by było ono odpowiednio podane, co pomoże wyeksponować walory trunku.

5/5 - (1 vote)
Posted on Leave a comment

Od paćki do złota – czyli historia piwa

Beczki z piwem

Historia piwa jest barwną opowieścią, sięgającą być może nawet dziesiątek tysięcy lat wstecz.

Związana jest z rozwojem rolnictwa oraz wykorzystaniem zbóż, do wypieku chleba, którego najstarszą formą jest podpłomyk. To właśnie on, w połączeniu z wodą, stanowił bazę do warzenia pierwszych piw w dziejach ludzkości.

Beczki z piwem

Pierwsze Piwo

Według różnych źródeł, udało się ustalić, iż pierwsze piwo, mogło zostać wyprodukowane 10 000 lat temu. Z tamtego okresu pochodzą znalezione przez archeologów, gliniane naczynia, które były pokryte charakterystycznym osadem. Wskazywałoby to na to, że pierwsze piwo pochodzi właśnie z tamtego okresu, z terenów Turcji.

Jednak pierwsze, pisemne wzmianki o piwie są datowane na rok 4000 p.n.e. Wynalezienie piwa przypisuje się więc, ówcześnie zamieszkującym tereny dzisiejszego Iranu, Sumerom.

Piwo ważone w Mezopotamii, niczym nie przypominało złocistego napoju, który dzisiaj tak wszyscy uwielbiamy, zwłaszcza w upalne dni. Skoro powstawało z mieszanki chleba i wody, możemy wyobrazić sobie, że przypominało raczej niezbyt zachęcającą paćkę. Dosładzane było miodem lub daktylami. Piwo to było mętnym napojem, dlatego też było pite przez trzcinową słomkę.

W starożytnej Mezopotamii nawet 40% wyhodowanych zbóż przeznaczone było do produkcji piwa. Już wtedy istniały jego różne gatunki – źródła historyczne podają, że było ich aż 16.

Podstawowym podziałem, był podział na piwo ciemne – mocne, przeznaczone dla mężczyzn oraz piwo jasne – pszeniczne, które charakteryzowało się lekkością i przeznaczone było dla kobiet.

Piwo, uważane w ówczesnym świecie za „napój bogów” pełniło wiele funkcji. Owszem było zachętą do dobrej zabawy, ale także ofiarą dla bogów oraz lekarstwem, a nawet formą płatności. Podobno za piwo, można było wykupić narzeczoną.

Dowodem na to, że piwo było uznawane za lekarstwo, jest dokument, pochodzący z 1550 r. p.n.e. – „Papirus Ebersa”, który opisuje leczenie zaparć, poprzez dodanie cebuli do piwa czy leczenie niestrawności mieszanką oliwek z opisywanym napojem. Okłady z piwa były stosowane do zmniejszenia bólu porodowego. Uważano także, że jest niezbędne w prawidłowym rozwoju dziecka.

Kiedy imperium Sumerów upadło, rozwój sztuki warzenia piwa, przejęli Babilończycy. Można znaleźć wiele wzmianek o tym, że to właśnie oni jako pierwsi zaczęli dodawać do piwa chmiel.

Sztuka ważenia piwa w Babilonie była uregulowana prawnie. W słynnym Kodeksie Hammurabiego, aż cztery paragrafy poświęcone są tej tematyce.

Piwo w starożytności

Kolejną, starożytną nacją, która przykładała ogromną wagę do piwa, był Egipt.

To właśnie w Egipcie odkryto pierwszy na świecie browar. Znajduje się on w ruinach miasta Hierankopolisk i datuje się go na 3 400 lat p.n.e.

Dla Egipcjan piwo było bardzo ważnym elementem pożywienia, o czym mógł świadczyć fakt, iż posiadało własny hieroglif, którym było oznaczane. Na liście produktów, które były niezbędne do przeżycia zajmowało drugie miejsce, będąc w tej hierarchii zaraz za chlebem. Było również najważniejszym darem, składanym zmarłemu do grobu.

Jeżeli chodzi o starożytne imperia, to w starożytnej Grecji oraz Rzymie, piwo zostało wyparte przez wino, które w tych krajach zajmowało pierwsze miejsce. Oczywiście piwo również było tam ważone i spożywane, jednak znacznie w mniejszych ilościach.

Aż do średniowiecza piwowarstwo rozwijało się głównie w krajach Europy Północnej. Ów napój, rozgościł się na dobre na naszym kontynencie, kiedy to klasztory zajęły się jego wytwarzaniem. Będące ośrodkami kultury i sztuki, stały się również centrum piwowarstwa. Śmiało można powiedzieć, że początkowo to właśnie mnisi mieli „monopol” na warzenie piwa. Wytwarzali je głównie dla siebie, gdyż był to ich podstawowy napój, bardzo rzadko zastępowany wodą, która w owych czasach nie należała do najzdrowszych trunków. Była siedliskiem bakterii i zarazków, drogą przenoszącą choroby zbierające śmiertelne żniwo. Dodatkowo fakt, iż piwo było poddawane obróbce cieplnej, dawało świadomość tego, że jest ono pozbawione wszelkich drobnoustrojów oraz zanieczyszczeń.

W tym okresie wiele opactw utrzymywało się z produkcji piwa. Zakonnicy, głównie benedyktyni i cystersi, eksperymentowali z różnymi dodatkami, aby nadać piwu niepowtarzalny smak czy zapach.

Czas „monopolu” dobiegł końca. W XII w. piwo zaczęto warzyć również na dworach pańskich oraz w miastach. Browarnictwo klasztorne i miejskie coraz bardziej rozkwitało. Powstawały browary miejskie. Historia i udoskonalanie tego napoju, doprowadziły do tego, że piwo zostało uznane, za „najbardziej demokratyczny napój”, a to dlatego, że pite było przez najwyższe, a zarazem najniższe klasy społeczne.

Piwo współcześnie

Jeżeli chodzi o przedstawienie piwa w czasach współczesnych, możemy zauważyć, że jego opinia nie uległa zbyt dużej zmianie. Piwo nadal jest najczęściej wybieranym alkoholem podczas spotkań towarzyskich i nie tylko. Niejednokrotnie możemy usłyszeć jak ów złoty trunek nazywany jest „napojem bogów”, co miało już miejsce w starożytnej Mezopotamii, a więc z miejsca, z którego napój ten się wywodzi. Co prawda zmianie uległa postać piwa – nie jest już mętną breją, którą musimy cedzić przez słomkę, chociaż… Nawyk picia przez rurkę chyba pozostał, zwłaszcza wśród płci pięknej. Nadal jednak piwowarzy starają się za wszelką cenę udoskonalić ten napój, wykrzesać z niego jeszcze odrobinę oryginalności, pozyskać smak czy aromat, który będzie w stanie nas – konsumentów, zaskoczyć, zszokować, zachwycić. Nadal powstają nowe, ogromne koncerny piwowarskie, produkujące piwa na skalę światową, tworzące marki, znane na całym świecie. Powstają jednak też browary rzemieślnicze, które mają w swojej ofercie produkty, które trafiają w podniebienia tylko nielicznych koneserów tego wielowymiarowego napoju.

5/5 - (1 vote)
Posted on Leave a comment

Czym jest piwo rzemieślnicze?

Piwo kraftowe na konkursie

Historia warzenia piwa w Polsce ma długą, sięgającą średniowiecza tradycję. Złocistym trunkiem raczyli się już dawni Słowianie, a o jego walorach wspominali w swoich annałach kronikarze z Gallem Anonimem na czele. Popularność warzonego piwa od kilkunastu lat przeżywa w Polsce prawdziwy renesans, o którym świadczy coraz większa liczba niezależnych browarów łączących tradycję wytwarzania piwa z nowoczesnością stylów. Każdy, kto raz spróbuje tego rodzaju trunków, niechętnie będzie wracać do powszechnie znanych ze sklepowych półek marek.

Piwa rzemieślnicze warzy się w niewielkich, niezależnych browarach bazujących na wiedzy i doświadczeniu pasjonatów browarnictwa. Zalety rozpoczętej około 2011 roku piwnej rewolucji szybko docenili konsumenci – piwa rzemieślnicze szturmem zdobyły serca miłośników piwa i opanowały krajowy rynek. Świadczą o tym nawet bogato zaopatrzone półki supermarketów przyciągające wzrok wyróżniającą się, niebanalną szatą graficzną etykiet piwa kraftowego. Tego określenia używa się zamiennie w stosunku do trunku rzemieślniczego. Pochodzący z języka angielskiego termin „kraft” oznacza „rzemieślniczy”, „rzemiosło” i kojarzy się wytwarzaniem produktów o wysokich walorach użytkowych. Takimi produktami nastawionymi na niepowtarzalny smak i wysoką jakość są niewątpliwie piwa rzemieślnicze, które różnią się między sobą odrębnością stylu, indywidualnym smakiem, stopniem goryczy czy zawartością alkoholu.

Piwo kraftowe na konkursie

Czym się różni piwo kraftowe od zwykłego?

Czy wiecie z czego powstaje piwo? W procesie wytwarzania złotego trunku powinno się korzystać z naturalnych surowców piwowarskich takich jak woda, która stanowi 90% całości, słód jęczmienny, drożdże i chmiel. Obowiązkowym składnikiem, z którym kojarzy nam się wytwarzanie piwa, jest chmiel. Dla części konsumentów to wdzięczne pnącze o zebranych w zielone szyszki kwiatostanach jest wręcz symbolem złocistego napoju. Mimo że chmiel nie odgrywa w procesie warzenia piwa kluczowej roli, jest odpowiedzialny za specyficzną goryczkę, smak i aromat.

Tymczasem w piwach produkowanych masowo przez wielkie koncerny, chmiel jest wykorzystywany minimalistycznie lub wcale. Mniejsze znaczenie ma również jakość piwa – smak większości dostępnych gatunków piw wytwarzanych na skalę przemysłową schlebia gustom przeciętnego konsumenta i specjalnie nie różni się od siebie. Jakość to jedna z podstawowych cech odróżniających produkty dużych koncernów i browarów rzemieślniczych. Potężne kompanie piwowarskie wypuszczające co roku na rynek miliony litrów piwa, minimalizują koszty produkcji, dodając tańsze zamienniki naturalnych produktów: okryty złą sławą syrop glukozowo-fruktozowy, przeciwutleniacze, syntetyczne barwniki, a słód zastępują grysem kukurydzianym i ryżem. Trunki rzemieślnicze to przede wszystkim pozbawiony konserwantów, naturalny skład i produkcja oparta na tradycyjnym procesie warzenia i fermentacji.

Piwo kraftowe = piwo premium

Te cechy sprawiają, że piwa kraftowe można traktować jako napitek klasy premium, który od tradycyjnych, masowo produkowanych napojów wyróżniają bogatsze walory smakowe i aromaty oraz autorskie, oryginalne receptury wpływające na wyjątkowość piw rzemieślniczych. Dzięki temu mogą one z powodzeniem sprostać oczekiwaniom najbardziej wybrednych koneserów złotego trunku.

Wysoką jakość rzemieślniczych piw doceniają nie tylko wymagający beer geekowie, ale i szefowie kuchni, coraz chętniej serwujący je w swoich restauracjach. Mimo że popularne „jasne pełne” wypuszczane na rynek przez wielkie koncerny jest wciąż jednym z popularniejszych piw wybieranych przez Polaków, warto sięgnąć po produkt, który będzie nas kusił nie tylko niższą ceną, ale przede wszystkim walorami smakowymi.

Wyższą cenę kraftowego napoju uzasadnia jego jakość, często starannie dobrany rodzaj butelki czy design etykiety. Piwa kraftowe obejmują ogromną ilość gatunków. Bogatszy smak mogą nadawać im dodatki nietypowych składników, takich jak ekstrakty owoców tropikalnych i cytrusów. Do najpopularniejszych rzemieślniczych gatunków należą: pierwsze kraftowe piwo w historii, mocno chmielone i bardzo aromatyczne IPA (India Pale Ale) o żywiczno-owocowych nutach, które swoją nazwę zaczerpnęło od stylu piwa transportowanego przez Brytyjczyków do Indii, cytrusowe, mocno goryczkowe piwo AIPA (American India Pale Ale) będące symbolem piwnej rewolucji.

Mniej goryczki zawiera Milk Stout z aromatem czekolady i kawy oraz subtelnymi nutami mleka lub słodkiej śmietanki. Miłośnicy piw pszenicznych mogą rozsmakować się w belgijskim Witbier o wyjątkowo jasnej barwie i aromacie podkręconym skórką pomarańczy i kolendrą. Ostatnie lata, pomimo spadku całkowitej produkcji piw, przynoszą wzrost produkcji browarów rzemieślniczych w Polsce, które dbają, aby ich oferta odznaczała się coraz większą różnorodnością. Obok flagowych produktów, dzięki niesłabnącej kreatywności piwowarów, zwolennicy złotego trunku wciąż mogą odkrywać nowe, innowacyjne smaki.

5/5 - (1 vote)
Posted on Leave a comment

Jak otworzyć piwo bez otwieracza?

Otwieranie piwa

Kiedy kupujemy piwo, zastanawiamy się najczęściej jak otworzyć tego typu przysmak, szczególnie wtedy kiedy przychodzą do nas znajomi a my nie mamy w domu otwieracza. W tym artykule, przygotowaliśmy kilka prostych technik/trików na otwieranie piwa. Zapraszamy do wpisu.

Otwieranie piwa

Na czym polega technika otwierania butelki piwa?

Otwieranie butelki piwa nie jest zbyt trudną czynnością, nie potrzebujemy tutaj znajomości jakiś zaawansowanych praw fizyki, wystarczy troszkę techniki. W celu otwarcia butelki  można na przykład skorzystać z metody dźwigni, używając do tego celu małego przedmiotu. Ta technika nie wymaga użycia dużej ilości siły, liczy się bardziej moment szarpnięcia. Jedną ręką chwytamy szyjkę butelki, następnie przedmiot stosowany do jej otwarcia staramy się oprzeć o kciuk. W ten sposób uzyskujemy dźwignie. Aby dźwignia miała praktyczne zastosowanie kciuk musi być mocno przyciśnięty do butelki. W momencie kiedy czujemy, że kapsel jest podparty, dynamicznie naciskamy podważamy kapsel.

Otwieranie piwa kartką papieru lub zapalniczką

Kiedy nie mamy w domu otwieracza, dobrym sposobem do otwarcia piwa jest użycie po prostu kartki papieru w formie ulotki czy też gazety. Jak to zrobić? Przede wszystkim najpierw musimy złożyć kartkę, najlepiej kilka razy, do momentu gdy warstwa papieru stanie się gruba, następnie powinniśmy złapać szyjkę butelki jedną dłonią, następnie z wykorzystaniem drugiej dłoni i złożonej kartkę podważyć kapsel.

Możemy także zdjąć kapsel za pomocą zapalniczki. Jest to popularna metoda – w związku z tym chwytamy butelkę za szyjkę, następnie zapalniczkę opieramy tak by jej końcówka została umieszczona pod zacisk kapsla. W taki sposób tworzy się dźwignia. Kolejnym krokiem jest odpowiednie i sprawne naciśnięcie drugą ręką na drugi koniec zapalniczki. Tego rodzaju metoda spowoduje zeskoczenie kapsla bez użycia otwieracza.

10 sposobów na otwarcie piwa bez otwieracza

Szczególnie po ciężkim dniu możemy odpocząć od pracy, popijając zimne, ulubione piwo. Często okazuje się, że po powrocie do domu, nie mamy czym otworzyć butelki. Jak więc prosto otworzyć piwo bez otwieracza?

Możemy skorzystać między innymi z:

  • Zapalniczki, stosując tak zwaną zasadę dźwigni.
  • Kluczy – Za pomocą również dźwigni otwieramy butelkę. Ta prosta i wygodna metoda jest często stosowana przez większość osób. Także kółko do zawieszania kluczy, breloczek może okazać się przydatnym narzędziem do otwierania piwa.
  • Monety.
  • Kartki papieru.
  • Obrączki – Zahaczamy obrączką kapsel. Potem szybkim ruchem zrywamy go.
  • Widelca lub łyżki – Wykorzystajmy jeden z zębów widelca. I tak na przykład wsuwamy go odpowiednio pod kapsel. Następnie podnosimy do momentu otwarcia butelki.
  • Cegły lub blatu – Kapsel kładziemy na ostrej krawędzi przedmiotu i uderzamy go ręką.
  • Piwa – Korzystając z drugiej butelki jesteśmy w stanie zastosować dźwignie. W ten sposób otworzymy piwo odpowiednio podważając je drugą butelką.

Jak otworzyć piwo poza domem?

Kiedy jesteśmy poza domem i nie mamy pod ręką otwieracza oraz przydatnych narzędzi do otwierania piwa możemy skorzystać z przedmiotów naszej partnerki (jeżeli akurat jest z nami). W damskiej torebce możemy odszukać wiele przydatnych rzeczy. Idealnym rozwiązaniem będzie na przykład lakier do paznokci albo też sprzączka w torebce. Uwaga! Usuwanie kapsla z butelki może pozostawić kilka rysów na sprzączce.

Podsumowanie

Otwieranie butelki piwa bez otwieracza jest możliwe. Musimy tylko skorzystać z jednego z przyborów, jakich używamy na co dzień. Jeśli mamy opanowaną zasadę dźwigni, poszukajmy małych przedmiotów. Umożliwią nam one w szybki sposób otwarcie piwa.

5/5 - (1 vote)